Nowa witryna National-Geographic.pl – dobra robota katowickiej agencji Netizens

Maj 1, 2009

national-geographic_1241173224582… i na pewno zaskoczy. Jako wieloletni fan NG, właściwie kilkunastoletni oddany fanatyk marki długo czekałem na zapowiadany refresh serwisu magazynu, który w Polsce działał od 2002 roku i bardzo stoporniał. Obserwując branże turystyczno-krajoznawczą wciąż widzę niszę, czarną dziurę i pustkę – mimo powstania w Polsce kilku dobrych serwisów społecznościowych, przyklejonych do wspomnianej wyżej branży wciąż jest sporo miejsca na nowe. National-Geographic.pl zajął więc sporo miejsca, tym bardziej, że szlak przetarł mu iny, podobny serwis również wydawnictwa G+J Polska, czyli Oddysei.com.
Na pierwszy rzut oka sporo i chaotycznie – to prawda, ale dla konkretnego odbiorcy, pożądanego dla serwisu, czyli tego, co wie w jaki sposób chce działać – serwis jest łatwiutki po pierwszych 10 minutach i kilkunastu przeklikaniach. Jest tu wszystko, czego potrzeba bym się zadomowił. Ja czyli – mam nadzieję – pożądany użytkownik NG. Podróżuję, archiwizuję foty, piszę przewodniki, robię mapy, zwiedzam, czytam o miejscach, eksperymentuje w wycieczkach, jestem geografem itd itp, nie marnuję wolnych weekendów (no może ten majowy) itp itd. Mamy miejsce na fotoblogi, interaktywną społeczność, forum, zdjęcia i artykuły, świetne wideo z tłumaczeniami na polski oraz pomysłową rzecz – geopedię, encyklopedię geograficzno-kulturalną. Brakuje rzeczywiście możliwości ładnego druk treści ze strony.

– Polski serwis jest jednym z najbardziej rozbudowanych serwisów National Geographic realizowanych przez licencjobiorców tej marki na całym świecie – mówi Marcin Kozioł, Dyrektor Multimediów G+J Polska. – Żaden inny serwis NG nie angażuje użytkowników w tak szerokim zakresie, dając im szansę zaistnienia, pokazania siebie i swojej twórczości innym sympatykom idei przyświecających działalności Towarzystwa National Geographic. [ źródło: Mediarun.pl ]

Serwis wykonała katowicka agencja kreatywna Netizens, pracująca na codzień w zloftowiałym browarze Morskich w Szopienicach (wypas!). To kolejny dobry serwis agencji, po której powoli już wiadomo czego można się spodziewać – ja widzę pewien styl, własny concept. Jest ok!

(Przy okazji zapraszam na tegoroczny Tour The Ruda, akcję, którą stworzył między innymi Artur Kępa – kiedyś pracownik Netizens). Czytaj artykuł: Partyzanci i urzędnicy razem prostują obraz Śląska

Share

Powstała nowa mm-ka: MM Opole. Media Regionalne idą za ciosem

Marzec 12, 2009

mmopoleMoje Miasto Opole to nowy portal społecznościowy dla mieszkańców stolicy regionu i powiatu opolskiego. Teraz każdy może zostać dziennikarzem obywatelskim. Wystarczy, że ma dostęp do internetu i chęć podzielenia się informacjami: co się dzieje na waszej ulicy, osiedlu czy w mieście.

Serwis MMOpole.pl będzie eksponował autorów tekstów.  – Każdy może na nim założyć swój profil ze zdjęciem – mówi Tomasz Krawczyk, szef projektu Moje Miasto. – Następnie pisać artykuły, dodawać galerie zdjęć, informować o ciekawych spotkaniach czy imprezach.

Nie ograniczamy tematyki: opisujcie i fotografujcie dziury w osiedlowej drodze, wypadki, działalność stowarzyszeń, a nawet samych siebie.

- Każdy ma szansę konkurować z zawodowymi dziennikarzami. Wasze artykuły i zdjęcia, jeśli będą aktualne i ciekawe, mogą trafić do portalu nto.pl i na łamy „Nowej Trybuny Opolskiej” – mówi Krzysztof Zyzik, redaktor naczelny nto i członek rady programu Gazeta 2.0 koncernu prasowego Media Regionalne.  W ramach programu jesienią ubiegłego roku powstał portal wiedzy o regionach Regiopedia.pl.

To już jedenasta „MM-ka” Mediów Regionalnych. Wg najnowszych danych oglądalność portali przekroczyła w styczniu 1 milion unikalnych użytkowników (Gemius Traffic).

Projekt rozwija się w ramach nowej strategii Mediów Regionalnych pod nazwą Gazeta 2.0. Jej filozofię oddaje hasło przewodnie: „Mała Ojczyzna – Duża Sprawa!”. Istotnym elementem strategii jest wykorzystanie elementów idei Web 2.0 w portalach regionalnych i w gazetach.

mmopolesite

Share

Travelfriends.pl znajdzie Ci towarzysza podróży

Luty 26, 2009

travelfirnedsPołączenie serwisu randkowego, podróżniczego i poradnikowego. Na taki fajny pomysł wpadli twórcy serwisu społecznościowego travelfriends.pl, który ma za zadanie tworzyć nietypową społecznośći podróżników.

Znajdziesz też u nas najświeższe informacje o miejscach, które polecają inni Użytkownicy, a zamiast długich artykułów czy nudnych opisów odnajdziesz krótkie i sprawdzone porady o tym, gdzie, kiedy i w jaki sposób najlepiej:-).

Tak reklamują swój serwis twórcy i mają sporo racji. Forma rozpasłych opowieści z podróży, pamiętników czasek kilku stronicowych elaboratów nabija co prawda serwisom odsłon ale nie żadko dezorientuje i rozprasza. Taka forma przyjęła się np w geozecie czy oddysei.
To najwyraźniej portal dla aktywnych singli i osób, które podróżują samotnie, ale niekoniecznie z wyboru. Wystarczyło umiejętnie oglądać fora, goldenline inne serwisy by zobaczyć, że giełda partnerów do podróży co całkiem ciekawy rynek.
Widać, że te pół roku, które autorzy poświęcili na analizę rynku i potrzeb nie poszło na marne. Wróżę społeczności rychłego rozwoju.

Share

Pierwsze urodziny portalu MMSilesia.pl

Luty 23, 2009


O takich eventach mówi się długo, cieszę się, bo to godne świętowanie pierwszej rocznicy powstania portalu MMSilesia.pl. To obecnie największy portal w naszym regionie i jeden z największych portali regionalnych w Polsce (badania Gemius/PBI z styczeń 2009).
Jak w tak krótkim czasie lokalny serwis społecznościowo-informacyjny może zdobyć oglądalność rzędu 250 tys. unikalnych użytkowników na miesiąc? Tym, że oddaje inicjatywę użytkownikom. Oni blogują, oni piersi informują – szybciej niż zwykli dziennikarze, oni wrzucają zdjęcia, dyskutują, sugerują. Oni w końcu przyjaźniają się z sobą z redakcją z innymi aktywnymi osobami. Co ciekawe – wideo z imprezy praktycznie współtworzyli internauci, czyli zaproszeni goście.

Oprócz tego pojawiło się mnóstwo osób ze Śląska, które w jakiś sposób wpływają na rzeczywistość, która nas otacza. A to najważniejsze. Więcej do zobaczenia w relacji fotograficzno – filmowej na portalu MM.  Sto lat!

Share

Czy da się pobić podstęp w podbij.pl?

Luty 18, 2009

aukcjaZałożyłem konto na podbij.pl, by przetestować to cholerstwo. Zrobiłem to jeszcze przez kampanią reklamową w mediach – na długo przed świętami. Z góry nieufnie podchodzę do takich inicjatyw, stąd postanowiłem najpierw pooglądać kto wygrywa te sławne aukcje, bo teoretycznie ktoś wygrywa. I jak gdzieś w internecie pojawi się negatywna opinia o podbij.pl – zawsze ni stąd ni zowąd obok pojawi się również „ale przecież tak ludzie wygrywają okazje, sam widziałem”. Czyżby ludzie?

Oto kilka loginów, które wygrywały aukcje na początku portalu: Ika25, mariomario, internet, zestaw 9000 podbić, imperator9000, ines251, romex, ciemnyyeti, ludwig, muzyk98 (!!??), alan 14_84 (!!??), zajonpoziomka, diabel_MUFC, laska111, jakubek33. I tak dalej i tak dalej…

Mówcie co chcecie, ale gdy oglądałem, że takie loginy notorycznie wygrywają jakieś produkty (Nawet luksusowy telefon za 1000 zł w cenie 33 zł) a potem nie widziałem nigdzie w internecie żadnych huraoptymistycznych opinii na temat aukcji – byłem pewien, że nie leci z nami pilot, lecz boty. Oczywiście to moja subiektywna opinia i być może błądzenie, ale nazywanie loginów (z d*** sposób) oraz gdy przeszukałem internet po tych loginach nic nie znalazłem. A przecież internet prawdę Ci powie. W tym przypadku milczał jak grób i jak boty, które naszym kosztem wbijają do głów, że wygrać – owszem można. Z czasem botów pojawiało się co raz mniej. Loginy pojawiały się bardziej ludzkie – jak widzę dziś już wygląda to normalniej. Że już nie wspomnę o loginach, które kosmicznie wiele razy korzystały z opcji „podbijautomat”. Nie wierzę w ludzką głupotę, by na początku niesprawdzonego serwisu, kupować podbicia za 1000 lub 2000 zł.
Niemniej jednak jeśli to co przypuszczam jest prawdą – wstyd i żenada w stronę stwórców. Choć wszyscy znamy realia takich biznesów. My wysyłamy smsy do Lisa, a procenty ustawiają boty? ;)

Share

Szykuje się mrożący Flash Mob

Styczeń 26, 2009

Już w najbliższą sobotę, 31 stycznia na Placu Tropikalnym w Silesia City Center grupka zapaleńców organizuje Flash Moba w konwencji „zamrażamy się na 3 minuty” Przestrzeni sporo, szlaki jeszcze nie przetarte. Jeśli pojawi się z setka osób, wróżę temu sukces. W ten sposób wyglądało to w Nowym Jorku (zerknijcie na liczbę oglądnięć) a w ten sposób u nas – w Bielsku-Białej. Jeśli macie odrobinę szaleństwa w sobie i chcecie zobaczyć miny silezjańskich zakupoholików – pojawcie się. ostatni dzień stycznia godzina 18:00. Można też dodawać się do listy.

Przy okazji przypomnę, że niedawno się udało. Inaczej trochę, ale było kultowo. Na katowickim dworcu PKP.

Share