Nawazibu w Mauretanii. Nigdy nie widziałeś tyle piasku i żelastwa…
Styczeń 25, 2010
Najwięcej statków i pociąg-gigant. Pomyślelibyście, że to wszystko na końcu świata? Trzeciego świata…
Drugim co do wielkości miastem Mauretanii, państwa leżącego w objęciach Atlantyku i Sahary jest Nawazibu. Port, jakiś czas temu stanowiący smakowity kąsek dla kolonistów portugalskich, hiszpańskich i francuskich na pewno pamięta jak kilkaset lat temu mijał go Bartłomiej Diaz w drodze na południe Afryki. Generalnie płynęły od tego czasu tędy tysiące albo i dziesiątki tysięcy statków. Przed wybudowaniem Kanału Sueskiego była to jedyna droga do Indii. Współcześnie niestety świadek również masowych ucieczek nielegalnych imigrantów z całej Afryki na pobliskie Wyspy Kanaryjskie.
Po wewnętrznej stronie smaganego falami oceanu półwyspu znajduje się największe na świecie cmentarzystko statków. Jak powstało? Krążą już o tym legendy. Nie, to raczej nie sztorm. To głupota.
W czasie Pierwszej Wojny w Zatoce Perskiej podobno schowało się tu trochę floty irackiej i sprzymierzonej, chcąc uniknąć sankcji czy przejęcia przez Amerykanów. Zostały tu na zawsze, bo w tym czasie zaczęła tworzyć się mielizna. Tyle mniej więcej mówi jedyny film na Youtube. Duża część statków to flota mauretańska. Głównie rybacka. Statki przestał wypływać, bo branżę dopadł kryzys, więc właściciele woleli je odstawić. Ciężkie jest życie rządu kraju, gdzie w przeliczeniu PKB na człowieka przypada 500 dolarów. Dlatego mimo wstępnych obietnic nie stać tego państwa na wysprzątanie wybrzeża. Ale może to i dobrze… Może jakiś rodzaj turystyki „wrakowej” zaproponować? Paintball na wraku? Nietypowy Counter Strike na żywo?

Rząd Mauretanii nie stać na pozbycie sie wraków - źródło: crodenas / panoramio
Więcej fotek z tych rejonów od pana Ray’a znajdziecie tutaj a jeszcze inną relacje tutaj
Ale to nie koniec niespodzianek. Z wspomnianego Nawazibu kursuje jedyny w Mauretanii pociąg, służący często turystom jako środek transportu wgłąb kraju. Wozi rudy żelaza z kopalń w Zuwiracie nad Atlantyk. To jedyny poważny dochód tego kraju. Transport na wagonach z rudą – gratis!
Ale nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że „Pociąg Mauretański”, bo tak się nazywa to najdłuższy pociąg na świecie. Ma zawsze minimum 200 wagonów i tym samym, wypełniony rudą jest najcięższym pojazdem kołowym świata. Nie znam się na kolejnictwie, ale nie wiem – jaka lokomotywa to uciągnie!? Czasem w rudzie przemycane są meteoryty i inne dziwności, znalezione na Saharze. Także należy wspomnieć, że mały port w Mauretanii jest też największym eksporterem meteorytów na świecie. Przeczytałem relację z wyprawy do Nawazibu i podróż pociągiem i wpisuję Mauretanię na moją prywatną listę miejsc z zaszczytnym tytułem „najbardziej odjechane zadupia świata”
Końca nie widać... / źróło: TheMoonIsBlue / wikipedia commons

źródło: forum scyscrapercity

źródło: forum scyscrapercity
Każda wioska ma swój niepowtarzalny styl
Grudzień 1, 2009
Osadnictwo. Dziś sobie poszalejemy w tej dziedzinie. Ciekawy dział geografii, zwłaszcza z perspektywy maniaka satelitarnego. Dzisiaj.
Badacze polskich wsi i nie tylko wsi – geografowie osadnictwa, zajmujący się przestrzenią, dzięki zdjeciom satelitarnym mają to o czym dawniej geografowie mogli tylko pomarzyć – podgląd komórek osadniczych. Zupełnie tak jak biolodzy przy mikroskopie obserwujący komórki pantofelka. Obecnie żadna praca magisterska czy doktorska traktująca o rozwoju miejscowości, zależności miedzy nimi czy nawet specyfiki użytków rolnych nie obejdzie się zapewne bez pomocy satelity. Ale się wam upiekło, badacze wsi i miast…
Okolnica - zagrody są ustawione zwarcie w krąg lub podkowę wokół środkowego placu, później nierzadko wykorzystanego jako staw. Typowy dla okolnicy jest niwowy układ pól (to nie jest do końca prawda, bowiem układ pól jest częściej blokowy, ze względu na rodzinny charakter tych wczesnośredniowiecznych wsi, nie trzeba było wprowadzać podziału ziemi. Popularny typ na Pomorzu np. Na zdjeciu wieś Paproć

Oraz Urzejowice na Podkarpaciu.

Rzędówka to typ wsi, charakteryzująca się luźną zabudową wzdłuż drogi, najczęściej po jej jednej stronie i prostopadle do drogi biegnącymi szerokimi pasami pól lub dróg prostopadłych, podobnie zabudowanych. Występuje na Mazowszu i kielecczyźnie. Poniżej wieś Wyborów

Wielodrożnica to duża wieś o zwartej zabudowie powstająca wzdłuż kilku ciągów komunikacyjnych (ulic), ale o nieregularnym kształcie. Jedna z wczesnych form słowiańskiej zabudowy wsi. Prawdopodobnie forma ta funkcjowała obok łańcuchówki w południowej Małopolsce oraz Rusi Halickiej przed okresem kolonizacji, ale ślady dawnych form przestrzennych nie są obecnie w żaden sposób uchwytne. Wsie wielodrożnicowe mają zazwyczaj układ pól nieregularny,niwowy lub niwowo-blokowy, zawsze z dużym rozbiciem własności na liczne działki. Zamknięte w obrysie prostokąta lub koła. Na zdjęciu Ryńsk w okolicach Grudziądza.

>Ulicówka – jednodrożna wieś o zwartej zabudowie po obu stronach drogi. Wyglądem przypomina miejską ulicę. Występuje w środkowej, wschodniej, zachodniej i południowej Polsce oraz jest bardzo popularna we wschodniej Francji.Na zdjęciu okolice Nowego Korczyma.

I jest jeszcze kilka innych, rzadszych gatunków wsi, takich jak np Widlica, ( w kształcie litery V ). Tutaj Poręba Spytkowska koło Bochni

czy np Samotnica (tzw. wieś samotnicza), gdy miejscowość stanowi kilka, kilkanaście bezładnie rozproszonych gospodarstw. mam dla was fajną Zabawę. Wskoczcie sobie do Google Earth i poszukajcie sobie różnych różnistych wsi. Teraz już wiecie, ze wieś wsi nie równa. [Screeny - zumi.pl]
Japonia kroi lasy na Tasmanii
Lipiec 26, 2009
Jest na świecie takie miejsce, które z powodzeniem w całości możnaby zaadaptować na park jurajski o ile dojdzie do wskrzeszenia dinozaurów przez genetyków. To Tasmania. Cudownie tajemnicza wyspa, którą 10.000 lat temu transgresja wód oceanicznych skutecznie usamodzielniła i uwolniła od Australii. Do dziś to jeden z najbardziej unikatowych systemów, jak każda wyspa większa. Niestety. Chamstwo rasy ludzkiej również tutaj daje się we znaki. Pierwotny las o specyfice przejściowej (wilgotny a jednocześnie umiarkowany) jest wycinany na potrzebę… gospodarki japońskiej. Latają helikoptery i zrzucają napalm w sam środek lasu. Drzewostan płonie, tworzą się blizny, zktórych skutecznie rusza ciężki sprzęt do wycinania drzew.
95% drewna eksportowane jest na potrzeby branży papierniczej tego biurowego narodu… Padają kilkusetletnie i kilkudziesięciometrowe eukaliptusy. Koncerny drzewne zastraszają ekologów, podtruwają zwierzęta, skutecznie lobbują we własnych interesach… Osobiście uważam, że priorytetami dla ludzkości powinno być ochronienie tych rejonów, które są światem w miniaturce. A takim światem jest Tasmania.


Lotniska w Polsce na zdjęciach satelitarnych
Marzec 22, 2009
Mamy w Polsce – nie wiem czy wiecie – kilkadziesiąt lotnisk, posiadających pas startowy powyżej 1,5 km, czyli „jakotaki”. Kilkanaście o długości powyżej 2250 metrów, z czego większość przyjąć może duże samoloty pasażerskie. Z większych miast nie posiadających dużych portów lotniczych wyróżnić trzeba zapewne Lublin, Częstochowę, Toruń, Białystok czy Gorzów Wielkopolski. Ale to się ma zmienić, bo część miast, które są pod względem w tyle planuje budowę nowych lotnisk. Poniżej przygotowałem taką skromną bazę zdjęć satelitarnych z naszymi swojskimi lotniskami, by pokazać, że nie jesteśmy pod tym wzgledem pustynią. Źródła danych: zumi.pl i google maps.
Goleniów (Szczecin)
Jasionka (Rzeszów)
Lublinek (Łódź)
Rębiechowo (Gdańsk)
Ławica (Poznań)
Pyrzowice (Silesia)
Okęcie (Warszawa)
Strachowice (Wrocław)
Szwederowo (Bydgoszcz)
Koszalin
Mirosławiec
Gdynia-Oksywie
Borsk
Krótki, długi żywot lodowców w Patagonii
Luty 10, 2009
Patagonia to nie tylko imitacja Sahary – jak myśląniektórzy zapewne po przeniesieniu Rajdu Dakar do Chile i Argentyny. Patagonia to działalność lodowców, ostre, piramidalne szczyty, wyrzeźbione przez erozję mrozową. Dziś ostało się kilkaset km lodowców. Większość z nich „spływa” w stronę wschodnią, gdzie dosyć szybko topnieją i cielą się w wodach szmragdowych jezior.
Najgoroźniejszy wulkan? Merapi
Styczeń 26, 2009
Czyli jednego z najniebezpieczniejszych i najbardziej nieprzewidywalnych wulkanów na świecie. Wyspa Java, Indonezja.

Szacuje się, że ten jeden z najbardziej aktywnych wulkanów w Indonezji wyemitował największą ilość materiału piroklastycznego ze wszystkich wulkanów na świecie. Pierwsza zanotowana erupcja miała miejsce w 1548 r. (istnieją dowody erupcji z ok. 7630 r. p.n.e.; prawdopodobnie również w 1006 r., kiedy to skutki wybuchu miały spowodować załamanie gospodarcze i upadek hinduistycznego Królestwa Mataram). Częste lawiny piroklastyczne pociągające za sobą dziesiątki ofiar śmiertelnych (ostatnio w 1979 r. i w listopadzie 1994 r.). Ciągle stanowi duże zagrożenie, intensywnie monitorowany.
Wzmożona aktywność wulkanu w połowie maja 2006 roku zagroziła ponad 34 tys. ludzi, z których wielu zostało ewakuowanych w obawie przed skutkami spodziewanego w niedługim czasie kolejnego groźnego wybuchu.





























Ostatnie komentarze