Mini-ekspedycja z Baraniej Góry w poszukiwaniu jaskiń na Gańczorce

Maj 16, 2009

_igp5094

Czas akcji – luty 2009, miejsce – południowe stoki Baraniej Góry. Po wnikliwym przestudiowaniu mapy Beskidu Śląskiego łatwo zauważyć, że to bardzo urodzajne miejsce jeśli chodzi o gęstość jaskiń i grot. Pod Klimczokiem i Malinowską Skałą znajdują się nawet nie małe systemy. Miłośnikom geologicznych cudów polecam też Rezerwat „Kuźnie” pod Murońką. Ja jednak nocując na Przysłopie postanowiłem wybrać się w poszukiwaniu groty pod Gańczorką.

Zima była nieprzyjemna. Metrowy śnieg, zmrożony na powierzchni, mokry w środku. Ze schroniska należy uda się na południowy-wschód szlakiem niebieskim. Mijamy przełęcz Stoczek, by ujrzeć dziwny, ogołocony w dużej mierze z drzew kopiec góry o wysokości 909 metrów. Północno stoki szczytu są dziwne pourywane w kilku miejscach, tworząc interesujące odsłonięcia skalne i groty. Aby znaleźć to właściwe nawigowałem się mapą topograficzną i poziomicami.
Do wylotu dotarłem brodząc  mokrym śniegu od góry, to znaczy od urwiska, trzymając się gałęzi. W tym miejscu wychodnie skałek fliszowych prezentują się niezwykle okazale, tworząc swego rodzaju „ambony”, wystające z góry. Wylot miał około 60 cm szerokości i trochę mniej wysokości. Nie przeszkodziło to jednak zinwentaryzować jej 25 września 1999 a zrobili to J. Pukowski i  J. Ganszer. Według ich pomiarów ma ona 11 m długości. Nie wszedłem oczywiście, nie planowałem. Niedaleko natomiast można odwiedzić chatkę AKT „na Pietraszonce” – foto nr 5.

Jaskiń w Beskidach jest na 100% jeszcze więcej. Pod luźnymi zwałami gliny i iły kryje się z pewnością kilkadziesiąt podobnych systemów jaskiniowych. Sprzyja temu budowa geologiczna Beskidu Śląskiego (głównie). Chaos warstwowy, uskoki, przesuwy i nisze.

_igp5072ganczorka_igp5089_igp5096_igp5118

  • Share/Bookmark

Skrzyczne – Malinowska – Barania Góra. Raj dla skitourowców

Luty 8, 2009

beskidy-panoramiczne

Trasę rozpoczynamy na szczycie Skrzycznego, najwyższej góry Beskidu Śląskiego. Stąd zielonym szlakiem udajemy się grzbietem na Małe Skrzyczne. Widoki przednie zarówno na północną i południową stronę. Warto zaznaczyć przy tej okazji, że ogołocone z lasów stoki Małego Skrzycznego to jedyne w Beskidach miejsce (wyłączając Pilsko, Babią Górę i Bieszczady) gdzie mogą wystąpić lawiny. Ostatnia 3 lata temu zabrała snowboardzistę i połamała nieszczęśnika.

Z Małego Skrzycznego schodzimy lub zjeżdżamy zielonym szlakiem w kierunku Malinowskiej Skały. I od teraz metodą „up and down” kierujemy się na Baranią. Po drodze miniemy samotną skałkę – właśnie Malinowską, pozostałość po fliszowej historii geologicznej Beskidów. Skręcając w prawo można odwiedzić również Malinowską Jaskinię. Nieopodal na Malinowskim Siodle krzyżuje się aż 5 szlaków. To doskonałe miejsce na budowę schroniska. Bo i Szczyrk już daleko i Przysłop baraniogórski też nie blisko. Jeśli chcecie zimą odbyć tą podróż warto wyjechać ze Skrzycznego wczesnym rankiem. A to dlatego, że droga na Baranią jest trudna i dosyć długa. Bite 6-7 godzin powoduje, że wychodząc zbyt późno nie zdążymy przed zmrokiem.

Malinowska Skała. Czyli ostaniec i szczyt góry (1152 m) jednocześnie

Na trasie czeka Malinowska Skała. Czyli ostaniec i szczyt góry (1152 m) jednocześnie

Po Malinowskich czeka nas podejście pod Cienków, Galwasa, Magurkę. Ładny wybitnie widokowy grzbiet, z którego oglądamy masyw Skrzycznego Pilska ale i Babiej Góry i całej doliny Soły, nierzadko zaskoczy nas sporymi wiatrami. Zazwyczaj wieją od strony Wisły i przetaczają się czubkami do doliny Leśnej i Bystrej. Po prawej stronie dolina Białej Wisełki i rezerwat, który chroni ostatnie – reliktowe fragmenty świerkowej puszczy beskidzkiej. Bo jakieś 95% lasów w okolicach do starych nie należy.
Podejście pod Babią Górę jest dosyć strome i oparte o jej wschodni stok. Na szczycie znajduje się platforma widokowa – przy dobrej widoczności wspaniałe widoki. Do schroniska na Przysłopie prowadzi teraz łagodne zejście. Na nartach skitourowych dojedziecie tam w 20-30 minut.

skrzyczne-narty kotlina-zywieckagalwasskrzyczne1

Więcej zdjęć >>

  • Share/Bookmark

Dywan z chmur. Niezwykłe zjawisko nad Beskidami

Luty 8, 2009

chmury

Pociągiem do Bielska, z bielska pekaesem do  Szczyrku. Standard. Tutaj dolna stacja kolejki krzesełkowej na Skrzyczne znajduje się praktycznie w centrum miasta. Stąd dosłownie w 20 minut dostaniemy się na szczyt najwyższej góry Beskidu Śląskiego. Udało mi się pojawić w dolinie Żylicy akurat, gdy podstawa chmur była wyjątkowo nisko. Cała dolna część miasta spowita była gęstą mgłą. Pokonanie kolejką jakichś 600 metrów pozwoliło jednak wyjechać „ponad chmury” i dojrzeć dostojny biały kobierzec, wyglądający niczym wata. Ponad biały puch wystawała jedynie Babia Góra i Pilsko. To najprawdopodobniej były Stratusy o bardzo niskiej podstawie. Takie zjawisko w Beskidach nie jest częste. Zimne i suche powietrze w dolinie Soły i Kotlinie Żywieckiej zostało zaatakowane przez przelewająca się przez Pasmo Babiej Góry ciepłe i wilgotne powietrze. Bardzo ciężkie. Tak to się potem kończy. Ale wygląda pięknie

skrzycznewyciag

  • Share/Bookmark