Rocznica Telewizji Silesia
Marzec 31, 2009
13 lub 14 stacja w Polsce według różnych szacunków. To więcej niż np Superstacja czy Polsat News. Jak na stację z natury regionalną to wielki sukces. Warto dodać, że niektóre programy cieszą się sześciocyfrową oglądalnością – to robi wrażenie.Mój program miał czasem oglądalność 60 tysięcy i to również miłe. I za to dziękuję.
Przygodę z telewizją rozpocząłem pomysłem na program turystyczny „Podróż za 6 zł”. Autobusami i tramwajami miałem przemieszczać się po konurbacji i prezentować najciekawsze, acz mniej znane ciekawostki na Śląsku i w Zagłębiu. Logistyka okazała się jednak zabójcza i w drugiej serii program otrzymał nazwę „Podróż za 1 bilet”. Bo pociąg też transport. Ekipa zrobiła około 2 tys. kilometrów i nagrała jakieś 900 minut materiału. To kilkanaście terabajtów danych.
Stacja należy do najnowocześniejszych w Europie i o kilka lat przegania konkurencję. To doświadczalna placówka nowych mediów – zainteresowani tematem byli zachwyceni – siedzibę TVS od środka zwiedziło ponad 2 tysiące osób. Bardzo zmęczyło mnie oprowadzanie fanów (rola przewodnika w programach telewizyjnych zobowiązuje), ale było warto. Nie mógłbym zapomnieć, że sporym doświadczeniem było dla mnie prowadzenie jesienią kilkunastu programów publicystycznego na żywo „Ok-No„ a teraz przygotowuję nowy program – Ekofan (Ekologia, klimat, przyroda). Premiera już w najbliższą sobotę o 14.00 – zapraszam.
Lotniska w Polsce na zdjęciach satelitarnych
Marzec 22, 2009
Mamy w Polsce – nie wiem czy wiecie – kilkadziesiąt lotnisk, posiadających pas startowy powyżej 1,5 km, czyli „jakotaki”. Kilkanaście o długości powyżej 2250 metrów, z czego większość przyjąć może duże samoloty pasażerskie. Z większych miast nie posiadających dużych portów lotniczych wyróżnić trzeba zapewne Lublin, Częstochowę, Toruń, Białystok czy Gorzów Wielkopolski. Ale to się ma zmienić, bo część miast, które są pod względem w tyle planuje budowę nowych lotnisk. Poniżej przygotowałem taką skromną bazę zdjęć satelitarnych z naszymi swojskimi lotniskami, by pokazać, że nie jesteśmy pod tym wzgledem pustynią. Źródła danych: zumi.pl i google maps.
Goleniów (Szczecin)
Jasionka (Rzeszów)
Lublinek (Łódź)
Rębiechowo (Gdańsk)
Ławica (Poznań)
Pyrzowice (Silesia)
Okęcie (Warszawa)
Strachowice (Wrocław)
Szwederowo (Bydgoszcz)
Koszalin
Mirosławiec
Gdynia-Oksywie
Borsk
Pozytywna energia trochę bardziej energetyczna
Marzec 21, 2009
Mamy nową kampanię Województwa Śląskiego. Szczerze powiedziawszy truchlałem, gdy wspominałem „Śląskie grube Rybnik” albo „Będzin dobrze”. Nie dlatego, że hasła były niezrozumiałe, bo to zdarza się już bardzo często (wide kampania Szczecina), ale dlatego, że grafika, zdjęcia i pomysł były kiczowate i plastikowe.
Teraz kampania wydaje się spójniejsza i lepsza. Będzie to promocja totalna. Oprócz prasy, radia i billboardów nie obejdzie się bez internetu (brawo) i fajnego spotu wideo. Będzie trwał 30 sekund i ma być dynamiczny. Mi się bardzo spodobał, niebawem zobaczycie jak na ekranie śmigają rollercoastery, koła zamachowe i zębate, ale w fajnej i animowanej konwencji.
Pięcioma głównymi elementami akcji mają być motywy turystyczne, takie jak: Wesołe miasteczko, wędrówki po Beskidach, rowery górskie na Jurze, zwiedzanie kopalni i… spływ kajakowy Wartą. Nad tym piątym bym się zastanowił, bo to bardzo niszowe i nie do końca prawdziwe, ale niech już będzie. Zawsze trzeba wybrać.
Więc wcale nie wspomnę, że zabrakło mi zareklamowania lasów lublinieckich (grzyby?), żeglarstwa na Pogorii czy w Rybniku albo Paralotniarstwa (Żar). Jednkże całość oceniam na czwórkę z plusem. A to u mnie sporo





Powstała nowa mm-ka: MM Opole. Media Regionalne idą za ciosem
Marzec 12, 2009
Moje Miasto Opole to nowy portal społecznościowy dla mieszkańców stolicy regionu i powiatu opolskiego. Teraz każdy może zostać dziennikarzem obywatelskim. Wystarczy, że ma dostęp do internetu i chęć podzielenia się informacjami: co się dzieje na waszej ulicy, osiedlu czy w mieście.
Serwis MMOpole.pl będzie eksponował autorów tekstów. – Każdy może na nim założyć swój profil ze zdjęciem – mówi Tomasz Krawczyk, szef projektu Moje Miasto. – Następnie pisać artykuły, dodawać galerie zdjęć, informować o ciekawych spotkaniach czy imprezach.
Nie ograniczamy tematyki: opisujcie i fotografujcie dziury w osiedlowej drodze, wypadki, działalność stowarzyszeń, a nawet samych siebie.
- Każdy ma szansę konkurować z zawodowymi dziennikarzami. Wasze artykuły i zdjęcia, jeśli będą aktualne i ciekawe, mogą trafić do portalu nto.pl i na łamy „Nowej Trybuny Opolskiej” – mówi Krzysztof Zyzik, redaktor naczelny nto i członek rady programu Gazeta 2.0 koncernu prasowego Media Regionalne. W ramach programu jesienią ubiegłego roku powstał portal wiedzy o regionach Regiopedia.pl.
To już jedenasta „MM-ka” Mediów Regionalnych. Wg najnowszych danych oglądalność portali przekroczyła w styczniu 1 milion unikalnych użytkowników (Gemius Traffic).
Projekt rozwija się w ramach nowej strategii Mediów Regionalnych pod nazwą Gazeta 2.0. Jej filozofię oddaje hasło przewodnie: „Mała Ojczyzna – Duża Sprawa!”. Istotnym elementem strategii jest wykorzystanie elementów idei Web 2.0 w portalach regionalnych i w gazetach.
Elektrociepłownia Szombierki, czyli industrialna katedra (Przewodnik cz.5)
Marzec 11, 2009

Obiekt, budowany w latach międzywojennych według projektów braci Zillmannów zadziwia do dziś swoją wyniosłością i unikatowością architektoniczną. Elektrownia góruje nad Szombierkami swoją olbrzymią wieżą zegarową z największym w Polsce (pomijając Pałac Kultury i Nauki) zegarem tarczowym. Krótka wskazówka ma zaledwie 3 metry długości.
W środku większa część modernistycznego budynku wciąż pracuje, niemniej jednak prawie wszystkie hale mogą być oglądane przez potencjalnych zwiedzających. Hala, główna, która gości wiele wydarzeń i inicjatyw z różnych bajek, pomyślana była kiedyś jako fabryka prochu stąd drewniany, magiczny dach. Niedaleko wejść można do hali maszynowni, gdzie obejrzymy pozostałości po pracującym kolosie oraz rozdzielnię, umieszczoną w… marmurowej płycie. Zwiedzających zawsze zaskakuje dziedziniec, który schowany wewnątrz elektrowni sprawa wrażenie dziedzińca zamkowego. Patrząc w górę wydaje nam się jakby wieża i kominy sięgały nieba.
Do elektrowni można dojechać jedynie wąską drogą od strony centrum Szombierek (ul. Kosynierów) lub kolejką wąskotorową z centrum Bytomia.
Wybrane 4 zdjęcia i całe slajdowisko.
Kryzys finansowy – szansą dla krajowej turystyki
Marzec 11, 2009
Palcem po mapie albo nie za daleko. Takie wakacje raczej w tym roku nas czekają. W wyniku wysokiego kursu Euro i Dolara w stosunku do złotówki przepowiadam renesans polskiej agroturystyki, pensjonatów, kurortów, polskiego, zimnego morza. Co prawda nie mówię, że branża krajowa uzyska w roku 2009 dodatkowy milion osób, których portfele są za małe na Turcję czy Cypr, ale z pewnością duży odsetek potencjalnego polskiego turysty średnio zarabiającego zrezygnuje z lotniczych i dalekich wakacji. Ceny wczasów rosną, bo muszą i rosnąć będą. Średnio o 200, 300 złoty drożej będzie w dużych biurach sieciowym a jeszcze większe podwyżki szykują się w mniejszych biurach i u agentów. Oczywiście, ci, którzy co roku mają w planach wydać około 3, 4 tys. zł na osobę nie zrezygnują z wakacji, bo to nie są sumy zaporowe. Jednak Ci, którzy często przebierają w ofertach, oszczędzają na gwiazdkach, wyżywieniu, szukają okazji mogą czuć się zawiedzeni i zrezygnować w tym roku z ciepłych krajów. Istnieje jeszcze opcja „cięć”. Czyli z 2 tygodni jeden. Lub z 14 dni 10 dni. Może autobusem a nie samolotem? Może 3 gwiazdki i 2 posiłki a nie 4 gwiazdki i All Inclusive? To potwierdził mi w rozmowie Grzegorz Chmielewski, prezes śląskiego oddziału Polskiej Izby Turystyki z wakacji na pewno nikt nie zrezygnuje, jeśli już to z obfitości atrakcji, zawartych w konkretnej ofercie . A z resztą… może pójdźmy śladem wcale nie biednych Holendrów.
Holenderski wiceminister gospodarki Frank Heemskerk zaapelował do rodaków, by spędzali wakacje w kraju i byli w czasie wypoczynku rozrzutni, co będzie z pożytkiem dla sytuacji ekonomicznej Holandii.
- 3 miliony Holendrów spędzają letnie wakacje w Holandii, wydając średnio na osobę 300 euro. 9 milionów Holendrów wyjeżdża za granicę, gdzie wydają średnio 900 euro na głowę – mówił w rozmowie z dziennikiem „Volkskrant”. (wp.pl)
Czeka jura, czekają Beskidy, czeka mnóstwo lokalnych produktów turystycznych. Tu też z zaciekawieniem będę obserwował czy regiony, miasta i polskie hotele będą się reklamowały i wykorzystają tą szansę. Zapewne swojej szansy poszuka ukraina i Czechy. Od niedawna Wizzar oferuje połączenia ze Śląska do Kijowa. Ciekawe, chyba skorzystam i sprawdzę. W tym blogu pewnie nie raz poruszę ten temat. Turystyka a kryzys. No i pokażę mnóstwo pomysłów na wakacje w kraju.



























Ostatnie komentarze