Modernizm i funkcjonalizm na Górnym Śląsku. A może produkt turystyczny?

Październik 1, 2011

Kilka lat temu,gdy zajmowałem się architekturą modernizmu oraz urbanistyką funkcjonalną, dosyć intensywnie pracowaliśmy w zakładzie Geoekoturystyki nad produktami turystycznymi dla Śląska. Wraz z Krzysztofem Gierakiem, który skupiał się nad rowerowymi trasami, spinającymi w klamrę zwiedzanie obiektów poprzemysłowych wysłano nas do Niepołomic na konferencję dotyczącą krajobrazów kulturowych, aby pokazać, że nasz region również może proponować nieszablonowe, ciekawe klucze do zwiedzania atrakcji turystycznych. Lata minęły i tak na dobrą sprawę dalej nikt na poważnie nie zajął się budowanie nowych produktów oprócz Szlaku Zabytków Techniki. Trudno też uznać za gotowy produkt pod roboczym tytułem „Szlaku Architektury Modernistycznej Katowic”, ograniczający się do infokiosków i kilku informacji prasowych.

A tak naprawdę aż prosi się o opracowanie kilka szlaków tematycznych na pograniczu atrakcji kulturowych i obszarowych: Założenia osiedli patronackich, architektura modernistyczna Bytomia, Zabrza, Gliwic, Zagłębia, wczesne socrealistyczne założenia urbanistyczne Stroszka, Batorego, Koszutki, Tychów czy przyzakładowe parki, które w różnym stanie przetrwały do dziś. Wrzucam tą notkę właściwie dlatego, że odnalazłem mój poster, część projektu, który zarzuciłem jakiś czas temu, kończąc studia. Kto wie, może moja żona, obecnie doktorantka Uniwersytetu Ekonomicznego pociągnie temat pod kątem promocji regionalnego produktu turystycznego, czym się zajmuje.

KLIKNIJ W OBRAZEK – POWIĘKSZ

Share

Spadek Górnika i co z tego wynika?

Maj 31, 2009

Można powiedzieć, że Górnik spadł zasłużenie. Można. Można stwierdzić, że spadł za katastroficzną rundę jesienną – za porażki z Lechią, ŁKSem i Piastem. Ba! Nawet za utracone zwycięstwo w bardzo dobrym meczu z Lechem. Może za mało motywujący system kontraktowy? Albo za utopijne przeświadczenie, że z Allianzem spaść nie można. Spadają najbogatsze kluby takie jak np Newcastle czy Juventus. Górnik spadł. Trudno.

Jestem przekonany, że najbardziej utytułowany śląski klub nie zdziadzieje w niższej lidze. Że marka, którą zna cała piłkarska Europa obroni się sama. Czy to z budzetem 3 czy nawet 4 -krotnie niższym. Kibiców na pewno nie zabraknie, pewnie pojawi się nawet wyścig po karnety, bo przecież na jesieni rusza budowa nowego stadionu. A, ze da się pokazał to np jeden z ostatnich meczów Fortuny Dusseldorf, gdzie na III lidze pojawiło się prawie 50 tys. widzów. Że nei wspomnę o 35 tysiącach Leeds. Zagadałem po meczu Radka Majdana, który nie wyglądał na zadowolonego, że Górnik spada. Z resztą nikt powazny w polskim futbolu z tego faktu nie jest zadowolony. Powiedział, że są dwie szkoły: jedna, że KSG wejdzie spokojnie za rok do ekstraklasy, druga, że bedzie odbijał się w górnej części tabeli przez wiele lat jak jego imiennik z Łęcznej.

Teraz przerwa, uspokojenie, analizy. Mam mieszane uczucia, bo wiele decyzji trenera Kasperczaka uważałem za błędne i dziwne. Sprawa z Madejskim, słabe zmiany, defensywne ustawienie. Ale nie jestem trenerem, odcinam się od gdybania. Z drugiej strony na wiosnę Górnik był jedną z 5 najlepszych drużyn. I kto tu jest mądry?

Górnik spadł. Trudno. Większość kibiców na forum internetowym klubu stwierdza, że paradoksalnie trzeba być może takiego katharsis i oczyszczenia „odbicia się od dna, by móc za rok zaatakować górę”. Historia pokazuje, że da się. Może warto podążać drogą Lecha Poznań? Bo kto dziś pamięta w jakiej sytuacji był ten klub kilka lat temu?

>> Spadek Górnika dramatem Podolskiego

>> Chałbiński: Jest mi przykro, że Górnik spadł

>> Majdan: Górnikowi należy się mistrzowstwo. Czapki z głów!

>> Paweł Czado: Nie rozwalić nic pochopnie!

Share

Śląsk na starych pocztówkach w MM

Styczeń 18, 2009

Kilka dni temu, redakcyjny kumpel Witek Stech wpadł na pomysł, by zebrać stare pocztówki, pokazujące miasta Gónego Śląska i podążyć ich śladem. Efektem tego jest zapierająca dech w piersich galeria porównawcza z Katowic, Chorzowa i Gliwic.

Ukłony dla Witka, a jednocześnie refleksja – „kiedyś to było życie”. Jeden z mm-kowiczów skomentował, że spoglądając na przedstawione fotografie – „te pochodzące z kiedyś, są jakby klimatyczniejsze niż te pochodzące z „teraz”… Coś w tym jest

Share