Pkt.pl zadziwia. Świetna, mistrzowska usługa geolokalizacyjna
Luty 14, 2009
Czy kilkanaście lat temu skacząc palcem po cieniutkich stronach książek telefonicznych spodziewałeś, się, że te same firmy, które wtedy przygotowywały te cegły dziś będą lokalizatorami doskonałymi.
Nie wiem jak długo już strona mapy.pkt.pl raczy nas nowymi funkcjonalnościami, ale jesteśmy świadkami abosultnego pokonania zumi.pl
Od kilku miesięcy zumi nadało swoim podkładom satelitarnym znaki wodne Techmexu i zumi.pl, by uniemożliwić kopiowanie ortofotomap i ich łączenie. Nomen omen swoją pracę dyplomową zrobiłem dzięki sklejeniu kilku tysięcy screenów z zumi, gdy jeszcze nie było to zabronione. Potem się wstrzymałem, bo nie mam w zwyczaju działać na niekorzyść czgokolwiek co dla geografii zbawienne.
Niemniej jednak gdy zobaczyłem mapy i zdjęcia satelitarne na pkt.pl – zbladłem z zachwytu. Dokładność miast w aglomeracji Śląskiej dochodzi do nawet (OMG!) pięciu metrów na centymetr. Przy naprawdę doskonałym widoczności! Co więcej – w odróżnieniu od zumi wersja kartograficzna dokładnie nakłada się na zdjęcie satelitarne. Całość prezentowana jest co prawda w piękny flashowy sposób, ale niestety o wiele dłużej się ładuje. Serwis w całości jest intuicyjny, nowoczesny i funkcjonalny. Wszystko na licencji Digital Globe, firmy współpracującej z NASA, przy której polski Techmex, choć poteżny i rozwojowy to wciąz kopciuszek. Choć jak wiadomo obydwie firmy mają umowę o wzajemne korzystanie ze swoich baz danych.
Dlaczego o tym piszę, bo dzięki temu wielu naukowców dostaje dodatkowe narzędzie do pracy. Geografowie, geodeci, ekolodzy, turyści przy planowaniu tras wycieczek a nawet dziennikarze multimedialni, chcący zlokalizować np wypadek. Masa, masa różnych osób skorzysta. Wielkie brawa więc dla PKT za wkład w świadomość przestrzenną Polaków i niech się wiedzie… Wypada trzymać kciuki, by co raz większa część kraju była pokryta taką rozdzielczością jak GOP
Krótki, długi żywot lodowców w Patagonii
Luty 10, 2009
Patagonia to nie tylko imitacja Sahary – jak myśląniektórzy zapewne po przeniesieniu Rajdu Dakar do Chile i Argentyny. Patagonia to działalność lodowców, ostre, piramidalne szczyty, wyrzeźbione przez erozję mrozową. Dziś ostało się kilkaset km lodowców. Większość z nich „spływa” w stronę wschodnią, gdzie dosyć szybko topnieją i cielą się w wodach szmragdowych jezior.
No i po Flash Mobie :)
Luty 1, 2009
Przybyło około 40 osób. Wszystkie wczoraj o 18:00 zamarzły na około 3 minuty. Zobaczcie jak wyszło. Ludzie patrzyli zdezorientowani, ochrona nie reagowałą a sami uczestnicy świetnie się bawili. Promocja szła głównie przez internet: blipa i mmsilesię. Jak ne debiut – nie jest źle. Pierwsze koty za płoty. Autorami pomysłu byli dwaj użytkownicy ślaskiej MM-ki: Frozen i Grzanek.
Kat tefałpe nie daje rady
Styczeń 30, 2009
Z rozbawieniem słucham od dobrych kilku miesięcy zapowiedzi dziennikarzy prowadzących katowickie „Aktualności” pod sam koniec programu. „Zapraszamy również na naszą stronę internetową www.kat.tvp.pl”.
Cóż. O ile poziom „Aktualności” naprawdę systematycznie rośnie (konkurencja podziałała), to poziom centralnie projektowanych regionalnych serwisów TVP woła o pomstę do nieba. Mniejsza o grafikę, wagę strony i praktycznie zerową aktualność (wiadomości pojawiają się dopiero okoł godz. 16:00). Nabardziej boli notoryczne przeklejanie informacji z Polskiej Agencji Prasowej, co w dobie interaktywnej i społecznościowej sieci jest archaizmem sprzed 10 lat i kpiną z czytelnika.
Jakość grafik i screenów skromna. Sporą wartością jest serwis informacyjny w wersji wmv, możliwy do oglądnięcia jednak po ściągnięciu i zbuforowaniu, nie ma widoku żadnego raczej na wbudowany flashowy odtwarzacz, jaki zastosował wortal Telewizji TVS. Tak na marginesie tvs.pl również nie grzeszy funkcjonalnością, ale ma w sobie to co najcenniejsze – zwartość, dosyć dobrą grafikę i wbudowany odtwarzacz flash.
Podsumowując, dziwi przedpotopowa filozowia witryny i nahalne promowanie bubla. A wystarczyłoby zaczerpnać z najlepszych wzorców bardzo dobrych serwisów ze stajni itvp.
Szykuje się mrożący Flash Mob
Styczeń 26, 2009
Już w najbliższą sobotę, 31 stycznia na Placu Tropikalnym w Silesia City Center grupka zapaleńców organizuje Flash Moba w konwencji „zamrażamy się na 3 minuty” Przestrzeni sporo, szlaki jeszcze nie przetarte. Jeśli pojawi się z setka osób, wróżę temu sukces. W ten sposób wyglądało to w Nowym Jorku (zerknijcie na liczbę oglądnięć) a w ten sposób u nas – w Bielsku-Białej. Jeśli macie odrobinę szaleństwa w sobie i chcecie zobaczyć miny silezjańskich zakupoholików – pojawcie się. ostatni dzień stycznia godzina 18:00. Można też dodawać się do listy.
Przy okazji przypomnę, że niedawno się udało. Inaczej trochę, ale było kultowo. Na katowickim dworcu PKP.






Ostatnie komentarze