Neogotycki pałac von Groelingów w Szałszy

Listopad 7, 2009

szałsza1

Niedaleko stadniny koni w Szałszy w naturalnym obniżeniu pomiędzy łagodnymi rolnicznymi pagórkami leży niezbyt duży, ale bardzo urokliwy pałac o wybitnych walorach architektonicznych.

Stanął tu w 1877 roku jako dowód bogactwa Groelingów. Dorobili się szybko i sprawnie – na wojnach i biznesie powiązanym z wojnami. Pochodzili z Saksoni-Anhaltu i skupowali majątki na Górnym Śląsku. Byli np panami Wielowsi. Uderza pięknej angielskiego gotyku, zwanego potocznie „gotykiem Tudorów”. Po 45 roku niszczał, ale niedawno wypiękniał. Grzechem byłoby w niego zainwestować, lecz nie wiem kto to zrobił…

Niedaleko pałacu można obejrzeć zabytkowy XV-wieczny kościół Najświętszej Marii Panny wraz z cmentarzem i grobami Groelingów, miejsce pierwszego przystanku dla Gliwickiej Pieszej Pielgrzymki do Częstochowy. Więcej zdjęć pałacu z bliska zobaczycie tutaj.

szlasza5

szalsza3szalsza4szalsza2

  • Share/Bookmark

Trochę zdjęć z weekendowego wypadu do Rybnika

Lipiec 31, 2009

Rybnik zadbane miasto. Spontaniczny wyjazd minubusem spod dworca w Gliwicach nie zakończył się wizytą w Toszku ani Pławniowicach (Uwaga, bardzo słabe połączenia z zachodem województwa w niedziele). Wyjazd zakończył się w Rybniku. Pomyślałem – wstyd nie być w miejscu intrygującej mnie od dawna bazyliki, podobno ładnego rynku i teoretycznie serca prawie 600-tysięcznej konurbacji ROW.

rynek w rybniku


Wrażenia z Rybnika mam pozytywn
e. Schludne, zadbane miasto z dobrze odrestaurowaną starówką, co prawda układ urbanistyczny centrum trochę mnie zawiódł, nie przypomina średniowiecznych pierścieni i okolnic jak w Gliwicach czy Tarnowskich Górach, ale stan kamienic, bruku i małej architektury zdecydowanie dobrze świadczy o gospodarzach. Rybnikiem zainteresowałem się, śledząc losy Eberhard Mocka, który w najnowszej części serii autorstwa Marka Krajewskiego odwiedza właśnie to miasto, a dokładnie złowieszczy, neogotycki budynek szpitala dla psychicznie chorych. Ten jest do dziś zasłonięty wachlarzem młodych i starszych drzew.

Wielkie wrażenie wywarła na mnie bazylika. Świątynię obiecałem sobie zobaczyć, bo jest największa na Śląsku. Nie żałowałem. Wnętrza jeszcze bardziej zachwycają niż przecinające niebo strzeliste wieże – symbol Rybnika.  Środek to cudowne sklepienie z motywami kosmicznymi, świetny, doskonale konserwowany neogotyk i przynajmniej kilka świetnie się prezentujących ołtarzy. (Zobacz więcej zdjęć samej bazyliki św. Antoniego). Ul. Powstańców śląskich, łącząca plac pod kościołem z rynkiem niewątpliwie należy do najciekawszych arterii centralnych na Górnym Śląsku. Natomiast centrum handlowe Plaza należy do jednego z najbardziej niefortunnie ulokowanych centrów. Prawie przylega do rynku. Do Rybnika najlepiej dostać się busami PKS z Gliwic lub Katowic. Albo koleją z Katowic. Fajne, zróżnicowane i tanie menu znajduje się 200 metrów od rynku w Restauracji Art-Cafe.

  • Share/Bookmark

Bazylika św. Antoniego w Rybniku (Przewodnik cz. 13)

Lipiec 20, 2009

Najwyższa świątynia na Śląsku (11 w Polsce!), symbol miasta – nawet na logo portalu rybnik.com.pl. Piękna strzelista, monumentalna. Bazylika Św. Antoniego, jeden z faworytów w wyścigu o miano „7 cudów woj. śląskiego„. Bazylika jest także często nazywana „Katedrą Ziemi Rybnickiej a dwie wieże pną się na prawie 100 metrów w górę. Projekt świątyni wykonał Ludwik Schneider w 1903 roku a za 4 lata gigant już był święcony. (Tutaj można podejrzeć kościół na starej fotografii)

Główny ołtarz wykonał słynny na ówczesne czasy rzeźbiarz C. Buhl z Wrocławia. A warty obejrzenia bardzo bogato rzeźbiony i wykończony „tron biskupi” jest dziełem rzeźbiarzy z Oberammergau w Bawarii. Godne uwagi są także 4 neogotyckie konfesjonały oraz stacje drogi krzyżowej z 1908 roku. Bazylika stoi na dodatek na jednym z najwyższych punktów w mieście. W czasie wojny zniszczona została północna wieża kościoła a w 1927 roku gigantyczny podmuch po eksplozji dynamitu na dworcu PKP również naruszył część konstrukcji budynku.

Gdy wejdziemy do środka warto stanąć pod chórem i popatrzyć na ołtarz a także spojrzeć do góry. Dlaczego? Sami sprawdźcie.

  • Share/Bookmark