Ruiny Kerkouane – Punickiego miasta schowanego pod piaskiem

Czerwiec 4, 2010

ruiny Kerkouane

Ruiny Kerkouane od strony zachodniej

Kerkouane nie ma nazwy, lecz jedynie przydomek nadany przez francuskich archeologów w 1956 roku. To Fenicka kolonia zniszczona w kwiecie wieku w czasie Pierwszej Wojny Punickiej. A Rzymianie lubili zasypywać zdobyte miasta solą i popiołem, więc Kerokuane nie odbudowywali. I dobrze, bo dzięki temu w Tunezji zachowało się prawdziwe punickie miasto handlowe ze swoją unikatowością i ciekawym położeniem na półce skalnej nad morzem. W okolicznym muzeum można obejrzeć mase skarbów z wykopalisk oraz model miasteczka. Wędrując zachowanymi ulicami zobaczymy gdzieniegdzie mozaikę w dawnej łazience, kibelek, wannę, czy pozostałości kanałów kanalizacyjnych.

W 1982 r. Kerkouane wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturalnego UNESCO. Zobaczcie więcej moich zdjęć z tego miejsca:

  • Share/Bookmark

Zdjęcia z mozaikowego skarbca. Muzeum Bardo w Tunisie

Styczeń 12, 2010

Na przedmieściach Tunisu znajduje się jedno z najciekawszych północnoafrykańskich muzeów. Usadowione w danym pałacu Bejów husajnickich, wybudowanym już w XIII wieku. Zgromadzono tu większość tunezyjskich zabytków, znalezisk archeologicznych, wydobywanych głównie w czasach kolonii francuskiej oraz tuż po wojnie. Boom na archeologię, znów wrócił w latach 90-tych.

Na największą uwagę zasługuje chyba jednak prawdopodobnie największa na świecie kolekcja rzymskich mozaik.  Kilka z nich, z pieczołowitością odtworzonych ma wymiary takie jak sale balowe w naszych pałacach. Dookoła nich zmieści się śmiało setka ludzi. Jest coś niesamowitego w tych ogromnych ilustracjach, stworzonych tak naprawdę z klocków, wielkości klawiszy w naszych klawiaturach. Kilka z nich znamy z podręczników do historii. To doskonałe pamiątki bo rzymskich, bogatych mieszkańcach Afryki Północnej.
Mało kto wie, że Tunezja pod panowaniem rzymskim, była „Szwajcarią” ówczesnego imperium. Żyło się tu najbardziej dostatnio, bogato, bezpiecznie i spokojnie a na przykład Półwysep Bon nazywany był „spichlerzem Rzymu”. Znajduje się tutaj też chyba najsłynniejsza mozaika świata. Ta z Wergiliuszem. Mozaicyści to istne VIP-y świata romańskiego. Bogaci, rozchwytywani, sławni i jednocześnie bardzo dbający o prywatność. Bywało, że mozaika powstawała w absolutnej tajemnicy przykrywana płótnem, aby przypadkiem nikt nie podpatrzył. Ale za to jaki efekt potem…

Pamiątki rzymskie to jednak nie wszystko. Znajdziemy tutaj rzeźby, stelle i sztukę kartagińską. To oczywiście największa na świecie kolekcja pozostałości po Fenicjanach Zachodnich, czy też Kartagińczykach. Dla sprawgnionych zabytków z wczesnego, ale to bardzo wczesnego chrześcijaństwa, mamy w podziemiach nie lada gratkę w postaci jednej z pierwszych rzeźbionych chrzcielnic.

  • Share/Bookmark

Dougga, prawdopodobnie najlepiej zachowane rzymskie miasto w Afryce [zdjęcia, wideo]

Listopad 8, 2009

Nie Leptis Magna w Libii i nie Kartagina są najlepiej zachowanymi rzymskimi metropoliami. To położona w górach Atlas Dougga, stolica prowincji pustynnej, rzymska brama na Numidię i całą Afrykę, położona na spalonym słońcem płaskowyżu.

Dougga liczyła sobie w najlepszych latach nawet 6 tysięcy mieszkańców. Przybywały do niej karawany z całej Sahary ze złotem i kością słoniową. Sama handlowała oliwkami i niewolnikami. Być może tutaj przyprowadzono niewolnika – Jubę, czyli przyjaciela Maksimusa z filmu Gladiator. I być może to odosobnienie pomogło temu miasto przetrwać do dziś w bardzo dobrym stanie.

Do Douggi jechałem prawie cały dzień lokalnymi busikami, autobusem i przypadkowym transportem. Nie ma tu dobrych połączeń. Rzut kamieniem stąd już Algieria. Przed wejściem do ruin w małej budce siedzi Ahmed. Pracuje tu od 15 lat za 300 dolarów. Jest ojcem7-osobowej rodziny i codziennie dojeżdża tu lokalnym autobusem prawie 100km.
- Ciepło to mało powiedziane, to patelnia z 30 stopniami w najchłodniejszych miejscach. Mimo, że obiekt jest od 1997 na liście UNESCO, są dni, że przyjeżdża tu np tylko jedna para turystów – opowiada mi.

Dougge złupili i wyburzyli, przybyli tu z Hiszpanii Wandalowie. Wśród ocalałych budowli, dających kojący cień, zachował się monumentalny amfiteatr, ogromny Kapitol i Forum. Jest autentyczny układ ulic i mury domostw, wysokie nawet na 2 metry. Kolumny nie leżą, a stoją. uliczki usiana są brukiem z kamienia Gór Atlas. Mającego prawie 2 tysiące lat.  Dougga przypomina trochę ateński Akropol – widoczna jest już z 50 kilometrów niczym klocki poukładane na gigantycznym stole.

  • Share/Bookmark