marcinnowak.eu | blog | fotografia | wideomarcinnowak.eu | blog | fotografia | wideo

Plac Dżemaa el Fna w Marakeszu. Perła miasta lub targowisko chaosu [ZDJĘCIA]

Dżemaa el Fna reklamowana jest jako serce Marakeszu. Po zachodzie słońca pustawy i leniwy plac ożywa. Ludzie nagle mnożą się jak mrówki, momentalnie zapełniają się polowe kuchnie, przy których mieszkańcy Marakeszu całymi rodzinami gotują. Komercyjnie. Synowie naganiają, starsi synowie obsługują, ojciec koordynuje kuchnię, matka liczy i wydaje pieniądze. Ma to swój niepodważalny urok, choć niestety ceny kolacji i ich jakość systematycznie spada.

Mam mieszane uczucia po moich odwiedzinach na placu. Było ich kilka, mieszkałem niedaleko w zachodniej części, bywałem na Dżemmie kilka razy. Z pewnością świetnie się obserwuje plac wieczorem w czasie zachodu słońca z jednego z okolicznych kawiarnianych tarasów.  Z pewnego dystansu, który najczęściej kosztuje 20 dirhamów (trzeba wykupić przynajmniej jeden zimny napój ze słomką) plac wygląda wciągająco. Z poziomu bruku nie jest już tak wesoło…

Tłumy, chaos, hałas, niebezpieczni kierowcy taksówek i dorożkarze plus sprzedawcy Malboro, połykacze ognia, hennistki, zaklinacze węży, wyciskacze pomarańczy i treserzy małp. I tu się zatrzymam. Załańcuchowane małpy, niejednokrotnie trzymane w klatkach jak na króliki, obdarte, bite i przymuszane do wymuszania Euro, to jednak ta gorsza, mroczniejsza strona Placu Dżemma El Fna. Szkoda

 

One Comment on “Plac Dżemaa el Fna w Marakeszu. Perła miasta lub targowisko chaosu [ZDJĘCIA]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview: