Dywan z chmur. Niezwykłe zjawisko nad Beskidami

Luty 8, 2009

chmury

Pociągiem do Bielska, z bielska pekaesem do  Szczyrku. Standard. Tutaj dolna stacja kolejki krzesełkowej na Skrzyczne znajduje się praktycznie w centrum miasta. Stąd dosłownie w 20 minut dostaniemy się na szczyt najwyższej góry Beskidu Śląskiego. Udało mi się pojawić w dolinie Żylicy akurat, gdy podstawa chmur była wyjątkowo nisko. Cała dolna część miasta spowita była gęstą mgłą. Pokonanie kolejką jakichś 600 metrów pozwoliło jednak wyjechać „ponad chmury” i dojrzeć dostojny biały kobierzec, wyglądający niczym wata. Ponad biały puch wystawała jedynie Babia Góra i Pilsko. To najprawdopodobniej były Stratusy o bardzo niskiej podstawie. Takie zjawisko w Beskidach nie jest częste. Zimne i suche powietrze w dolinie Soły i Kotlinie Żywieckiej zostało zaatakowane przez przelewająca się przez Pasmo Babiej Góry ciepłe i wilgotne powietrze. Bardzo ciężkie. Tak to się potem kończy. Ale wygląda pięknie

skrzycznewyciag

Share

Zimowa podróż bytomską wąskotorówką [wideo]

Luty 4, 2009

kolejkaWrzucono już do sieci nasz najnowszy odcinek „Podróży za 1 bilet”. Zwróćcie uwagę, że jest to już 35 odcinek a jednocześnie pierwszy, który nagrywany jest podczas „przemieszczania się”. Przejechaliśmy kilka kilometrów od Bytomia przez Karb i Suchą Górę do Tarnowskich Gór a sam odcinek wyszedł nader ciekawie. Dowiedziałem się na przykład, ze kiedyś Górnośląskie Koleje Wąskotorowe – krwiobieg intensywnie industrializowanego regionu – zatrudniały ponad 6 tys. osób! Dziękuję przy tej okazji Pawłowi i Bartkowi z SGKW - absolutnym mózgom kolejowym oraz całej grupie pasjonatów. Robicie cudowną rzecz.

Przy okazji umówiłem się na jeden z kolejnych odcinków „Podróży…” w wersji ruchomej. Tym razem – jak tylko nadejdzie wiosna pojawimy się na statku rejsowym z Gliwic kanałem aż na Dzierżno.


Share

Cementownia Grodziec w Będzinie (Przewodnik cz.1)

Styczeń 18, 2009

Cementownia mieszcząca się w Grodźcu (dzielnicy Będzina). Została uruchomiona w 1857 roku i była pierwszą w Polsce (wówczas pod zaborem rosyjskim), a zarazem piątą cementownią na świecie.

Była to fabryka cementu portlandzkiego. Właścicielem był Jan Ciechanowski, a pierwszym dyrektorem był inż. Emil Konarzewski, który prowadził zakład przez 20 lat. Stanisław Ciechanowski, syn Jana, wydzierżawił, a w 1925 roku sprzedał Cementownię koncernowi belgijskiemu Solvay. Koncern Solvay prowadził rozbudowę zakładu aż do 1939 roku. Równolegle z rozwojem Cementowni nastąpiła ogólna poprawa sytuacji materialnej załogi, wybudowano mieszkania i inne obiekty socjalne.

Cement produkowany w tej fabryce był używany między innymi przy budowie Obszaru Warownego Śląsk. Przez długi czas pod Cementownią utrzymywano filar oporowy w zalegającym pod tym obiektem pokładzie węgla o grubości 1,8 m. Na skutek wyeksploatowania go przez Kopalnię „Grodziec”, nastąpiły nieodwracalne szkody w obiekcie Cementowni i 31 lipca 1979 roku wstrzymana została działalność produkcyjna zakładu.

cementownia-grodziec imgp3227imgp3229imgp3232

Share

« Poprzednia strona