Leskowiec, Madohora, Łysina. Weekendowa wędrówka po Beskidzie Małym

Kwiecień 17, 2010

Bardzo fajny pomysł na mało znane pasmo górskie, jakim jest Beskid Mały. Ze Śląska jedziemy autobusem lub pociągiem w kierunku Wadowic, Andrychowa lub Kęt. Stamtąd kierujemy się do miejscowości Rzyki lub Jagódki. Autobus PKS dowozi nas pod sam początek szlaku tzw. „papieskiego”, którym bardzo ostrym podejściem wchodzimy na Leskowiec. Górny odcinek szlaku zwany jest  Gronią Jana Pawła II na pamiątkę jego tutejszych wędrówek.

Najciekawsza geomorfologicznie jednak z pewnością jest grań Madohory. Szczyt, zwany też łamaną Skałą jak sama nazwa wskazuje, obfituje w wiele ciekawych, subtelnie pochowanych w lasach formacji skalnych. W 1961 r. utworzono tutaj Rezerwat Madohora, ma on powierzchnię ponad 70 ha i chroni naturalny, górnoreglowy bór świerkowy, a także bujne runo leśne. Tuż pod szczytem, jakieś 10 minut przedzierania się przez krzaki można znaleźć jeden z ciekawszych beskidzkich wodospadów. Jest to strużka potoku Dusica, która spada z 2 metrów nad… niewielką Jaskinią Komonieckiego. Niestety nie udało mi się do niej dotrzeć mimo, szczerych chęci. Najlepiej spróbować, gdy opadną liście. W środku pasma można zrobić nocleg namiotowy, co też uczyniłem (akurat na Polanie Patykówce). Jednak dla bardziej wytrwałych proponuję szlak północny – czerwony przez schronisko na Kocierzy. Ja wybrałem krótszy, zielony, by na koniec dotrzeć do niesamowitego kompleksu skalnego w Ściszków Groniu i aby obejrzeć Kotlinę Żywiecką z góry. – Wsiadajcie, co będziecie tak dreptać – zaproponował nam pewien Czech i tym samym z naprawdę pięknie połozonej wioski Łysina (coś niesamowitego) szybciutko zjechaliśmy do Gliwic [edit: hehe oczywiście Gilowic :P] (miejscowość rodzinna Tomasza Adamka). A potem już prosto na Śląsk.


  • Share/Bookmark

Wrocław krasnali i Eberharda Mocka [Fotogaleria]

Listopad 22, 2009

Ostrów Tumski

Wpadłem na kilka godzin do Wrocławia, miasta, które się podoba już od dworca kolejowego. Jeden z 3 w Polsce halowych dworców – drugi jest w Legnicy a trzeci w Bytomiu.

Pozwiedzałem miasto nad Odrą na szybko, ale skutecznie. Stanąłem pod Renomą – modernistycznym domem handlowym z lat 30tych, w którym Eberhard Mock uwielbiał robić zakupy. I podrywać ekspedientki. Obok przy fosie do dziś stoi siedziba wrocławskiej policji, gdzie Mock miał swój gabinet przez wiele lat.

W punkcie informacji turystycznej kupiłem przewodnik po Wrocławiu śladami książek Marka Krajewskiego. Każde współczesne miejsce zostało nałożone na przygody Mocka. Architektura miasta nie zachwyciła mnie. Widac sporo plomb, zaślepek i przekłamań przestrzennych. Rynek bryluje, ale nie onieśmiela. Jednak miejscówki, odwiedzone szybkim krokiem jak Aula Leopoldyńska, Wieża Matematyków, Ostrów Tumski czy zakamarki Starego Miasta wynagradzają 30zł biletu na pośpieszny :) Reszta zdjęć poniżej w slajdowisku

  • Share/Bookmark

Klasztor w Czernej i mistyczna Dolina Eliaszówki koło Krzeszowic

Lipiec 2, 2009

klasztor-w-czernej

Jednym z ciekawszych miejsc na południowej Jurze a bardzo niedocenianych jest uważana przez niektórych za mistyczną – Dolina potoku Eliaszówka, 3 kilometry na północ od Krzeszowic. Miejsce wybitnie łatwe do eksplorowania przez mieszkańców Aglomeracji Śląskiej, bo do tego uzdrowiska mamy niecałą godzinę jazdy pociągiem.

Krasowa dolina wcina się w wysoczyznę jurajską dosyć ostro, pozostając przy tym całkowicie zarośniętą i zasłonioną przed promieniami słonecznymi. To pozwoliło wykształcić w tym miejscu specyficzny mikroklimat i upodobnić się do słynniejszej Doliny Prądnika. Środkiem doliny biegnie droga do Paczółtowic – tak unikatowy drewniany kościół. Krawędzie wąwozu pokrywa mnóstwo wapiennych wychodni, bogatych w skamieniałości, odciski amonitów itp. W północnej części doliny źródło św. Eliasza. Nie sposób nie nazwać miejsca romantycznym, skoro źródło zostało ocembrowane na kształt kamiennego serca!

Niewątpliwie w dolinie musicie zobaczyć ruiny tzw. „Diabelskiego Mostu” – konstrukcji przypominającej rzymski akwedukt, łączącej kiedyś wioski i pola uprawne z położonym na szczycie góry klasztorem w Czernej. Sanktuarium należy do Karmelitów Bosych a miejsce to uważane jest z jedno z najpiękniej położonych klasztorów w Polsce.

  • Share/Bookmark

Następna strona »