Travelfriends.pl znajdzie Ci towarzysza podróży
Luty 26, 2009
Połączenie serwisu randkowego, podróżniczego i poradnikowego. Na taki fajny pomysł wpadli twórcy serwisu społecznościowego travelfriends.pl, który ma za zadanie tworzyć nietypową społecznośći podróżników.
Znajdziesz też u nas najświeższe informacje o miejscach, które polecają inni Użytkownicy, a zamiast długich artykułów czy nudnych opisów odnajdziesz krótkie i sprawdzone porady o tym, gdzie, kiedy i w jaki sposób najlepiej:-).
Tak reklamują swój serwis twórcy i mają sporo racji. Forma rozpasłych opowieści z podróży, pamiętników czasek kilku stronicowych elaboratów nabija co prawda serwisom odsłon ale nie żadko dezorientuje i rozprasza. Taka forma przyjęła się np w geozecie czy oddysei.
To najwyraźniej portal dla aktywnych singli i osób, które podróżują samotnie, ale niekoniecznie z wyboru. Wystarczyło umiejętnie oglądać fora, goldenline inne serwisy by zobaczyć, że giełda partnerów do podróży co całkiem ciekawy rynek.
Widać, że te pół roku, które autorzy poświęcili na analizę rynku i potrzeb nie poszło na marne. Wróżę społeczności rychłego rozwoju.
Radio Zet się trochę „społecznościowuje”
Luty 23, 2009
Przyszłość eteru podobno wygląda krucho. Jeśli radiowcy nie znajdą sobie miejsca w świecie wszechobecnej cyfryzacji i witrynowości – będą zapomniani. Widać to jak na dłoni w wynikach reklamowych. Branżą medialną, która najszybciej traci wpływy jest właśnie branża radiowa. Nic dziwnego, że stacje inwestują w interaktywność i internet. Z grubej rury uderzyło Radio Zet. Najpierw wystartowało z listą przebojów „Liga Hitów”, w której głosują internauci i której odpowiednik można oglądać w telewizji TVS. Teraz proponują bardzo fajny konkurs dla – bądź co bądź – zwierzaków internetowych.
Kocham to Miasto to konkurs na… film o swoim ulubionym zakątku. Marketingowcy radia czekają na filmy, kręcone komórkami, amatorskimi lub tymi bardziej profesjonalnymi kamerami. Warunek jest jeden – wideo musi traktować o konkretnym mieście. Ktoś by powiedział – po co youtubowców ściągać do radia. Otóż sprytne i mądre posunięcie, jednocześnie promujące witrynę radia z pewnością zrobi dla stacji dużo pożytku.
Hmm i kto by pomyślał, że czasy gdy radio internetowe traktowano jako „siarę” już dawno dawno minęły. Wciąż jeszcze ubolewam, że era podcastów w Polsce na razie tak na dobre się nie rozpoczęła.
Pierwsze urodziny portalu MMSilesia.pl
Luty 23, 2009

O takich eventach mówi się długo, cieszę się, bo to godne świętowanie pierwszej rocznicy powstania portalu MMSilesia.pl. To obecnie największy portal w naszym regionie i jeden z największych portali regionalnych w Polsce (badania Gemius/PBI z styczeń 2009).
Jak w tak krótkim czasie lokalny serwis społecznościowo-informacyjny może zdobyć oglądalność rzędu 250 tys. unikalnych użytkowników na miesiąc? Tym, że oddaje inicjatywę użytkownikom. Oni blogują, oni piersi informują – szybciej niż zwykli dziennikarze, oni wrzucają zdjęcia, dyskutują, sugerują. Oni w końcu przyjaźniają się z sobą z redakcją z innymi aktywnymi osobami. Co ciekawe – wideo z imprezy praktycznie współtworzyli internauci, czyli zaproszeni goście.
Oprócz tego pojawiło się mnóstwo osób ze Śląska, które w jakiś sposób wpływają na rzeczywistość, która nas otacza. A to najważniejsze. Więcej do zobaczenia w relacji fotograficzno – filmowej na portalu MM. Sto lat!
Czy da się pobić podstęp w podbij.pl?
Luty 18, 2009
Założyłem konto na podbij.pl, by przetestować to cholerstwo. Zrobiłem to jeszcze przez kampanią reklamową w mediach – na długo przed świętami. Z góry nieufnie podchodzę do takich inicjatyw, stąd postanowiłem najpierw pooglądać kto wygrywa te sławne aukcje, bo teoretycznie ktoś wygrywa. I jak gdzieś w internecie pojawi się negatywna opinia o podbij.pl – zawsze ni stąd ni zowąd obok pojawi się również „ale przecież tak ludzie wygrywają okazje, sam widziałem”. Czyżby ludzie?
Oto kilka loginów, które wygrywały aukcje na początku portalu: Ika25, mariomario, internet, zestaw 9000 podbić, imperator9000, ines251, romex, ciemnyyeti, ludwig, muzyk98 (!!??), alan 14_84 (!!??), zajonpoziomka, diabel_MUFC, laska111, jakubek33. I tak dalej i tak dalej…
Mówcie co chcecie, ale gdy oglądałem, że takie loginy notorycznie wygrywają jakieś produkty (Nawet luksusowy telefon za 1000 zł w cenie 33 zł) a potem nie widziałem nigdzie w internecie żadnych huraoptymistycznych opinii na temat aukcji – byłem pewien, że nie leci z nami pilot, lecz boty. Oczywiście to moja subiektywna opinia i być może błądzenie, ale nazywanie loginów (z d*** sposób) oraz gdy przeszukałem internet po tych loginach nic nie znalazłem. A przecież internet prawdę Ci powie. W tym przypadku milczał jak grób i jak boty, które naszym kosztem wbijają do głów, że wygrać – owszem można. Z czasem botów pojawiało się co raz mniej. Loginy pojawiały się bardziej ludzkie – jak widzę dziś już wygląda to normalniej. Że już nie wspomnę o loginach, które kosmicznie wiele razy korzystały z opcji „podbijautomat”. Nie wierzę w ludzką głupotę, by na początku niesprawdzonego serwisu, kupować podbicia za 1000 lub 2000 zł.
Niemniej jednak jeśli to co przypuszczam jest prawdą – wstyd i żenada w stronę stwórców. Choć wszyscy znamy realia takich biznesów. My wysyłamy smsy do Lisa, a procenty ustawiają boty? ;)
Kościół drewniany pw św. Walentego w Bieruniu Starym (Przewodnik cz.4)
Luty 16, 2009

Kościółek św. Walentego w Bieruniu przetrwał dwa pożary. Dziś jest jednym z najsłynniejszych świątyń patrona zakochanych. Nowożeńcy w sezonie są tutaj nawet kilka razy w tygodniu.
Mija właśnie 5 lat jak św. Walenty został patronem Bierunia, miasteczka pomiędzy Oświęcimiem a Tychami. Decyzją papieskiej kongregacji i samych mieszkańców patron zakochanych opiekuje się Bieruniem od 13 lutego 2003 roku a na odpust w tzw. „Walentyki”, przyjeżdżają tu pielgrzymi z wielu stron.
A wszystko to dzięki słynnemu bieruńskiemu „Walenciakowi”, drewnianej świątyni z lat 1623 – 1626 – z czasów wojny 30-letniej. Dnia 14 października 1929 roku kościółek został uznany za zabytek, posiada relikwie św. Walentego, których prawdziwość potwierdzona jest dokumentem kościelnym z 1961 roku.
Pomiędzy rokiem 1971 a 1972 w kościele wybuchły dwa pożary. Drugi, groźniejszy powstał w wyniku podpalenia. Zniszczeniu uległ dach i część drewnianych ścian. Kościół znajduje sie obecnie na Szlaku Zabytków Architektury Drewnianej. Co roku szacunkowo bierze w nim ślub około 30-40 par z całej Polski. Nie licząc samych sesji zdjeciowych.
Na terenie bliskim naszej aglomeracji znajdują się jeszcze dwie świątynie pod wezwaniem Św. Walentego. Jedna w Woźnikach a druga w Siewierzu.
Pkt.pl zadziwia. Świetna, mistrzowska usługa geolokalizacyjna
Luty 14, 2009
Czy kilkanaście lat temu skacząc palcem po cieniutkich stronach książek telefonicznych spodziewałeś, się, że te same firmy, które wtedy przygotowywały te cegły dziś będą lokalizatorami doskonałymi.
Nie wiem jak długo już strona mapy.pkt.pl raczy nas nowymi funkcjonalnościami, ale jesteśmy świadkami abosultnego pokonania zumi.pl
Od kilku miesięcy zumi nadało swoim podkładom satelitarnym znaki wodne Techmexu i zumi.pl, by uniemożliwić kopiowanie ortofotomap i ich łączenie. Nomen omen swoją pracę dyplomową zrobiłem dzięki sklejeniu kilku tysięcy screenów z zumi, gdy jeszcze nie było to zabronione. Potem się wstrzymałem, bo nie mam w zwyczaju działać na niekorzyść czgokolwiek co dla geografii zbawienne.
Niemniej jednak gdy zobaczyłem mapy i zdjęcia satelitarne na pkt.pl – zbladłem z zachwytu. Dokładność miast w aglomeracji Śląskiej dochodzi do nawet (OMG!) pięciu metrów na centymetr. Przy naprawdę doskonałym widoczności! Co więcej – w odróżnieniu od zumi wersja kartograficzna dokładnie nakłada się na zdjęcie satelitarne. Całość prezentowana jest co prawda w piękny flashowy sposób, ale niestety o wiele dłużej się ładuje. Serwis w całości jest intuicyjny, nowoczesny i funkcjonalny. Wszystko na licencji Digital Globe, firmy współpracującej z NASA, przy której polski Techmex, choć poteżny i rozwojowy to wciąz kopciuszek. Choć jak wiadomo obydwie firmy mają umowę o wzajemne korzystanie ze swoich baz danych.
Dlaczego o tym piszę, bo dzięki temu wielu naukowców dostaje dodatkowe narzędzie do pracy. Geografowie, geodeci, ekolodzy, turyści przy planowaniu tras wycieczek a nawet dziennikarze multimedialni, chcący zlokalizować np wypadek. Masa, masa różnych osób skorzysta. Wielkie brawa więc dla PKT za wkład w świadomość przestrzenną Polaków i niech się wiedzie… Wypada trzymać kciuki, by co raz większa część kraju była pokryta taką rozdzielczością jak GOP






Ostatnie komentarze